Bez makijażu cz. 13 – Marlena Stefańska o byciu weterynarzem i chłopakach w dresach

W dzisiejszym „Bez makijażu” poznamy bliżej jedną z konstruktorek największego sukcesu w prawie pięcioletniej historii Polonii Tychy – członkinię wicemistrzowskiej drużyny z Głogówka, gdzie przypomnijmy (a przypominać będziemy jeszcze długo, bowiem jest się czym chwalić), Nasz klub zajął 2 miejsce w Mistrzostwach Polski w futsalu kobiet do lat 14. Jej pozycja to lewa pomoc, mimo lepszej prawej nogi – podobnie jak Cristiano Ronaldo, którego wymienia jako swojego największego boiskowego idola i wzór piłkarza. Potrafi minąć rywala, dograć piłkę lub błyskawicznie uderzyć futbolówkę na bramkę. Sumiennie podchodzi do piłkarskich obowiązków, co z pewnością zaprocentuje w przyszłości. Przed państwem Marlena Stefańska!

Piłka rekreacyjnie, czy na poważnie?

Na poważnie, piłka  to moja pasja od małego.

Największe marzenie?

Pojechać do Hiszpanii i odwiedzić stadion Realu Madryt – Estadio Santiago Bernabeu.

Plany po zakończeniu szkoły?

Iść na studia i dalej się rozwijać.

Dokładny plan, czy „jakoś to będzie”?

 Tego nie wiem, zawsze może się coś zmienić.

Niezapomniany mecz?

 Polska-Niemcy z jesieni 2014 roku. Podczas tego meczu były niesamowite emocje i upragniona wygrana Polaków 2-0 z Niemcami w eliminacjach do EURO 2016.

Piłkarski idol?

 Zdecydowanie Cristiano Ronaldo.

Ulubiona męska drużyna piłkarska?

 Real Madryt!

Największy sukces?

 Oczywiście, że niedzielne zdobycie srebrnego medalu na Młodzieżowych Mistrzostwach Polski w futsalu kobiet w kategorii do lat 14! Ale mam nadzieję, że przede mną jeszcze większe sukcesy.

Ostatnio obejrzany film?

 Ostatnio oglądałam fajny film pt. „Czarownica” z Angeliną Jolie.

Najpiękniejsze miejsce, w którym byłam, to…?

Morskie Oko w Zakopanem.

Finał Ligi Mistrzów z trybun, czy mecz Polonii na boisku?

Niejeden raz rezygnowałam z Ligi Mistrzów na trening albo na sparing.

Chłopak w rureczkach, czy dresach?

W dresach.

 Cropp czy ZARA?

ZARA.

Kim chciałaś zostać w wieku 7 lat?

 Weterynarzem, bardzo lubiłam i dalej lubię zwierzęta.

Najprzystojniejszy facet na świecie?

 Mario Casas.