Julia Bernaś i Emilia Jaromin zawodniczkami Polonii GKS Tychy

Do drużyny Polonii GKS Tychy dołączyły dwie nowe zawodniczki. Obrończynie Julia Bernaś i Emilia Jaromin – bo o nich mowa – zdążyły już zadebiutować w oficjalnych meczach naszego zespołu. – Stale poszerzamy kadrę naszego zespołu. Wierzę, że Emilia i Julia będą wzmocnieniami zespołu, bo to bardzo utalentowane dziewczyny – mówi prezes klubu Dawid Kołodziejczyk.

  • https://www.facebook.com/PoloniaGKSTychy/
  • polooniatychy@gmail.com

Julia to szesnastoletnia zawodniczka, która może grać na wielu pozycjach. Najlepiej czuje się w pomocy, ale w spotkaniu z LKS Bestwina (11-0) z konieczności całe 80 minut zagrała na lewej obronie. – Obrona to nie moja pozycja, ale grało mi się naprawdę dobrze. Dziewczyny bardzo mi pomagały w defensywie i czułam się pewnie – powiedziała Bernaś. Poprzednim klubem Julii był KKS Katowice, jednak miała za sobą ponad roczną przerwę od gry. Oprócz gry w lidze juniorek młodszych jest zgłoszona również do trzecioligowych rozgrywek.

  • https://www.facebook.com/PoloniaGKSTychy/
  • polooniatychy@gmail.com

Do zespołu Polonii GKS dołączyła również Emilia Jaromin. Dziewiętnastoletnia zawodniczka również miała sporą, bo prawie dwuletnią przerwę od grania. Ostatnie występy zanotowała w Piastunkach Gliwice, w Pierwszej Lidze Futsalu.  W sobotnim meczu z AKS Mikołów też spędziła cały mecz na boisku, kilkukrotnie popisując się efektownymi odbiorami. – Dobrze się czuję, mimo że to był mój pierwszy mecz na trawie od dłuższego czasu. Z kondycją jest okej, nie brały mnie skurcze. Wiem nad czym mam pracować. Teraz czas na zgrywanie się z dziewczynami – mówiła na gorąco po meczu Emilia.

  • https://www.facebook.com/PoloniaGKSTychy/
  • polooniatychy@gmail.com

–  Z racji tego, że w III lidze mogą grać już czternastolatki, niemal wszystkie zawodniczki z zespołu dla lat 16 są także członkiniami drużyny seniorskiej. Julia jest jedną z nich. Dzielnie spisała się w meczu z LKS Bestwina, choć nie grała na swojej ulubionej pozycji. Z kolei Emilia z miejsca wskoczyła do gry i była pewnym punktem zespołu w sobotnim meczu z Mikołowem – komentuje Dawid Kołodziejczyk, sternik Polonii GKS Tychy.

Teraz możemy już oficjalnie powiedzieć: witamy w Tychach!

fot. Bartosz Stasicki