Weronika Bolek: „Szczerość to moja wada!” [„Bez makijażu”]

Witamy w cyklu „Bez makijażu”, który powraca na naszą stronę! W nim co poniedziałek będziecie mogli poznać zawodniczki – tak, jak wskazuje tytuł – bez makijażu, od prywatnej strony. Dziś na pytania odpowiada Weronika Bolek, nieustępliwa obrończyni, która już niespełna 2,5 roku cieszy oczy kibiców Polonii czystymi odbiorami, heroicznymi powrotami i fizycznymi starciami z przeciwniczkami.  Zapraszamy do lektury!

  • https://www.facebook.com/KKSPoloniaTychy
  • poloniatychy@gmail.com

Dlaczego piłka nożna?

Dlatego, że od małego mam kontakt z piłką, a w mojej rodzinie wiele osób gra i właśnie oni przekonali mnie do tego, żebym też zaczęła.

Sukienka czy dres?

Dres, bo jest wygodniej!

  • https://www.facebook.com/KKSPoloniaTychy
  • poloniatychy@gmail.com

Drużyna, której kibicujesz?

Real Madryt i Juventus.

Najlepsza zawodniczka z jaką miałam okazję zagrać to?

Może ujmę to tak: zawodniczka, z którą grało mi się najlepiej to Edyta Mazur.

Najlepsza zawodniczka przeciwko której miałam okazję zagrać to?

Jest wiele dobrych zawodniczek i niestety nie umiem wybrać tej najlepszej.

  • https://www.facebook.com/KKSPoloniaTychy
  • poloniatychy@gmail.com

Twoja ksywka?

Hmm… W drużynie mówią do mnie „Bolec”,  a tak ogólnie to „Boluś” – zależy od sytuacji i osoby.

Ulubiony film?

Nie mam ulubionego, ale ostatnio oglądałam serial „Szkoła dla elity”.

Gdy miałam 7 lat, chciałam być…?

Wtedy już grałam w piłkę i chciałam zostać piłkarką.

Twoje popisowe danie, które zawsze smakuje wszystkim?

Myślę, że tortilla.

Nike czy Adidas?

Adidas.

  • https://www.facebook.com/KKSPoloniaTychy
  • poloniatychy@gmail.com

Polska ekstraklasa – oglądam i śledzę.

Nie śledzę polskiej ekstraklasy, ale niekiedy oglądam.

Plotki?

Nie powinny mieć miejsca.

Dokładny plan, czy „jakoś to będzie”?

Jakoś to będzie.

  • https://www.facebook.com/KKSPoloniaTychy
  • poloniatychy@gmail.com

Mecz, po którym chciałaś zapaść się pod ziemię?

Każdy, w którym nie zagram dobrze. Ale najbardziej zapadł mi w pamięci mecz Astorią Szczerców rok temu. Przegraliśmy wtedy 0:6, strzeliłam samobója, a na dodatek zeszłam w przerwie z kontuzja.

Największa wada i zaleta?

Wada to szczerość, a zaleta? Niektórzy mówią, że jestem troskliwa, więc chyba właśnie to.

  • https://www.facebook.com/KKSPoloniaTychy
  • poloniatychy@gmail.com